Emocje podczas kwalifikacji w Baku!

Za nami kwalifikacje do Grand Prix Azerbejdżanu 2018, podczas których nie brakowało emocji. Był smutek, radość, a nawet rywalizacja wewnątrz zespołów. Zaczniemy od sytuacji jaka miała miejsce między zawodnikami reprezentującymi zespół Toro Rosso. Zdarzenie miało miejsce pod koniec Q1 przed zakrętem numer piętnaście. Po uderzeniu w bandę Brendon Hartley uszkodził przednią lewą oponę ale jednak pozostał na torze jadąc z małą prędkością. Niestety niczego nieświadomy Pierre Gasly w ostatnim momencie zobaczył Hartley’a i ledwo udało mu się go wyminąć. Po zaszłym incydencie Gasły nie szczędził słów i w niecenzuralny sposób skomentował poczynania kolegi z drużyny. Kierowca z Francji mówił, że nie ma żalu do Hartley’a ale ten powinien zachować uwagę w takich sytuacjach.

Skoro miał przebitą oponę, to nie miał łatwego zadania. Na pewno nie zrobił tego celowo, ale jednak pozostał na linii wyścigu. Nie miałem przez to pewności czy ma zamiar z niej zjechać. Może następnym razem dystans między nami w kwalifikacjach powinien być większy

~Pierre Gasly

Następnym dość interesującym ale również niefortunnym wydarzeniem była awaria hydrauliki w VF-18 należącym do Romaina Grosjeana. Po świetnym występie w Australii, który zakończył się  niepowodzeniem z powodu źle dokręconych kół wszyscy liczyliśmy, że Haas pokaże na co ich stać w Baku. Niestety Grosjean nie mógł dokończyć kwalifikacji z powodu usterki.

Nie mogłem nic zrobić – zmienić biegu na wyższy, zmniejszyć biegu, cokolwiek – utknąłem na neutralnym.

~Romain Grosjean